Książki lotnicze
- Jacek Waszczuk
- Posty: 4186
- Rejestracja: 21 maja 2017, 19:30
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Książki lotnicze
W 2017 roku na naszym rynku pojawiło się tłumaczenie książki "Uwierz w marzenia" George Lee jednego z najlepszych szybowników świata czy ktoś miał okazję kupić i pożyczy lub odsprzeda?
- Jacek Waszczuk
- Posty: 4186
- Rejestracja: 21 maja 2017, 19:30
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Książki lotnicze
Udało się wyłuskać jeszcze jeden egzemplarz w wydawnictwie. Autor to pierwszy pilot świata który wywalczył trzy tytuły mistrza świata pod rząd
Re: Książki lotnicze
Darmowy ebook do pobrania na stronie księgarni Virtualo.pl
https://virtualo.pl/ebook/jak-zwyciezyc-smierc-i359852/
https://virtualo.pl/ebook/jak-zwyciezyc-smierc-i359852/
- Jacek Waszczuk
- Posty: 4186
- Rejestracja: 21 maja 2017, 19:30
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Książki lotnicze
Starsi czytelnicy pamiętają pewnie serię wydawniczą "Żółty Tygrys" czyli książeczki w kieszonkowym wydaniu opisujące poszczególne wydarzenia II wojny światowej. W wersji papierowej drukowane były do początku lat dziewięćdziesiątych. Współcześnie przypadkiem natrafiłem na nową wersje w postaci audiobooka. Poszperałem i kilka wcześniejszych tytułów została w ten sposób wydana . Dla ciekawych historii polecam
Między innymi tą pozycję
https://www.youtube.com/watch?v=m-_ZZ198fhw
Między innymi tą pozycję
https://www.youtube.com/watch?v=m-_ZZ198fhw
- Jacek Waszczuk
- Posty: 4186
- Rejestracja: 21 maja 2017, 19:30
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Książki lotnicze
Dostałem dziś linka do ciekawej książki, chodzi o Zapach Nieba - Jerzy Gotowała czyli wznowienie książki wydanej w 2018 roku i przy okazji skusiłem się na zamówienie kolejnegoi tytułu Jerzego Gotowały - Jutro Alba Wcale
-
Maciej_Adamczyk
- Posty: 30
- Rejestracja: 08 cze 2025, 5:52
Re: Książki lotnicze
Czytam "Zapach nieba". Zbliżam się do połowy. Dobry, kwiecisty styl, dużo historii z kokpitu, więc czyta się dobrze. Są jednak pewne, "ale": książka ma trochę formę pamiętnika, natomiast sporo rzeczy się nie zgadza np. pierwsze spotkanie z Su-27 datowane jest na jakieś 10 lat przed oblotem prototypu, defilada z okazji 1000-lecia państwa jest przesunięta o jakieś 3 lata, wypadek MiGa-21 w Zegrzu jest przesunięty o rok. Generał był zwykle piekielnie dokładny w poprzednich książkach, więc nie wiem czy to celowy zabieg beletryzujący, czy coś innego.
Ale nie żałuję że kupiłem i czytam
Ale nie żałuję że kupiłem i czytam
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości