Herkulesy

Adam Pawlak
Posty: 361
Rejestracja: 01 lis 2017, 0:39

Herkulesy

Post autor: Adam Pawlak » 31 lip 2018, 17:47

Nasze Herkulesy latają nad Dolnym Śląskiem w okolicach Jeleniej Góry i Wałbrzycha

Tutaj na lotniskiem w Jeleniej
https://www.facebook.com/masalski.jaros ... 0394263455

Ktoś coś wie więcej?

Adam Pawlak
Posty: 361
Rejestracja: 01 lis 2017, 0:39

Re: Herkulesy

Post autor: Adam Pawlak » 11 paź 2018, 19:11

Rozwiązanie zagadki :-)

Od kilku dni niesłabnące emocje wzbudzają informacje o ciężkich samolotach transportowych pojawiającymi się regularnie nad południem Dolnego Śląska. Szczególny niepokój mieszkańców budzi niespotykanie niski pułap, na jakim piloci wojskowych Herkulesów przelatują nad zabudowaniami.

Doświadczony pilot, pierwszy oficer Boeinga 737 Grzegorz Glegała, z którym rozmawialiśmy na lotnisku sportowym w Świebodzicach koło Wałbrzycha uspokaja, że poza nielicznymi wyjątkami nie ma nic niebezpiecznego w takich przelotach transportowców. Największym zagrożeniem są ptaki… i drony.

Z jakiego powodu wojskowi latają nad Sudetami? Wciąż czekamy na oficjalną odpowiedź Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Tak długo, jak długo wojsko milczy, można jedynie spekulować.

Mimo, że loty wojskowych Herkulesów nie są żadną tajemnicą, to wzbudzają ogromne emocje. Dwa dni temu osiem jednostek straży pożarnej w Kłodzku poszukiwało rzekomo rozbitego transportowca. Jak mówi Sebastian Lewandowski ze sztabu zarządzania kryzysowego Starostwa Powiatowego w Wałbrzychu wojsko nie informowało służb cywilnych o swoich działaniach.

Wojskowe samoloty transportowe startują z lotniska Powidzu. Na podstawie relacji świadków wykonują bardzo niskie loty na obszarze od Lubania po Bardo Śląskie.

https://muzyczneradio.pl/index.php/arti ... iedzi.html

Niskie przeloty potężnych samolotów transportowych Hercules oraz CASA sprawiły, że zaalarmowano strażaków. Maszyny latały nisko nad Wałbrzychem i innymi większymi miastami w tym regionie. Mieszkańcy dzwonili na numery alarmowe, bo obawiali się, że dojdzie do katastrofy.

Pod koniec lipca nad Wałbrzychem oraz innymi rejonami byłego województwa wałbrzyskiego, wielokrotnie na niskich pułapach przelatywały potężne samoloty transportowe Sił Powietrznych RP - czterosilnikowe Herculesy C-130 z 33 Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu oraz dwusilnikowe CASA C-295M z 8. Bazy Lotnictwa Transportowego w Krakowie-Balicach.

Wojsko Polskie nie ma obowiązku informowania lokalnych władz cywilnych o prowadzonych na ich terenie ćwiczeniach.

Dlatego niskie przeloty potężnych maszyn wojskowych wywołały wśród wielu mieszkańców nie tylko sensację, ale również panikę. Mieszkańcy wsi Żelazno w powiecie kłodzkim, widząc nisko lecącą maszynę wojskową z ciągnącymi się z jej silników strużkami dymu byli przekonani, że doszło do katastrofy lotniczej.

– Otrzymaliśmy informację ze stanowiska wojewódzkiego, że w okolicach wsi Żelazno w powiecie kłodzkim spadł samolot – mówi kpt. Tomasz Kwiatkowski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu. – Mieliśmy udać się w to miejsce, ale po kilku minutach alarm został odwołany.

O tym, że loty wojskowych maszyn nad naszym terenem były elementem szkolenia ich załóg świadczy oficjalny komunikat świadczy oficjalny komunikat, który otrzymaliśmy z 33 Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu.

– Informuję, że 33. BLTr w rejonie Wałbrzycha prowadziła planowe szkolenie lotnicze. Nadmieniam, że przedmiotowe przedsięwzięcie realizowane było zgodnie z przepisami do wykonywania lotów z widocznością – wyjaśnia st. chor. Piotr Kijewski z 33 Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu.

Wybór regionu wałbrzyskiego jako miejsca lotów treningowych nie był przypadkowy. Załogi samolotów transportowych Sił Powietrznych RP, regularnie latają do Afganistanu. Co prawda pasma górskie w regionie wałbrzyskim są znacznie niższe od tych w Afganistanie, ale nadają się do wykonywania nad nimi lotów treningowych.

– To są normalne loty szkolne służące do wykształcenia umiejętności pilotów w lotach na małych wysokościach – mówi kpt. Maciej Nojek, oficer prasowy 8. Bazy Lotnictwa Transportowego w Krakowie-Balicach. – Zarówno Powidz, jak i 8. Baza w Balicach lata na teatr działań wojennych i tam potrzebne są takie umiejętności z lotów na niskiej wysokości. W Polsce latamy zgodnie z przepisami obowiązującymi lotnictwo cywilne. Najniższa wysokość lotów to jest 300 stóp, czyli około 150 metrów. Tak, że nie jest to bezpośrednio bardzo nisko nad domami. może mieszkańcom tak się wydaje, ale wszystko jest zgodnie z przepisami. Piloci muszą mieć uprawnienia aktualne i co pewien czas muszą wykonywać takie loty.

Loty treningowe samolotów transportowych Sił Powietrznych RP nad regionem wałbrzyskim dobiegły już końca. Teraz mają zostać przegrupowane do bazy w Powidzu. Skąd będą latać nad Warszawę oraz w okolice stolicy Polski. Ma to związek z przygotowaniami do defilady, która odbędzie się 15 sierpnia z okazji Święta Wojska Polskiego.

O tym, że niskie loty samolotów wojskowych nad górami regionu wałbrzyskiego nie należą do bezpiecznych świadczą dwa tragiczne zdarzenia z 20 marca 1957 r. oraz z 16 września 1958 r. w Sierpnicy oraz w Walimiu rozbiły się wówczas dwa myśliwce MiG-15 UTI. Zginęło wówczas czterech lotników.

https://gazetawroclawska.pl/samoloty-he ... r/13394175

ODPOWIEDZ

Wróć do „EPJG JELENIA GÓRA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość